Skip to content

Kwiaciarnia i modne kwiaty w pudełku

Powiedzmy to sobie jasno i szczerze. Kwiaciarnie to miejsca, którym z pewnymi wyjątkami, towarzyszą raczej pozytywne emocje. Przez to, ludzie bardzo chętnie je odwiedzają, dbając też o to, by otaczając się kwiatowym klimatem, zyskać na nastroju. Tak jest, kwiaciarnie, szczególnie w okresie świąt – podkręcają nasz barometr nastrojów i pozwalają na poczucie jeszcze więcej pozytywnych emocji. Taki strumień pozytywki, który przekłada się na naszej lepsze samopoczucie, czemu nie? No dobra, ale przyjrzyjmy się teraz kwestii następującej – co właściwie sprawia, że ludzie lubią konkretne kwiaciarnie, a inne natomiast omijają?

Otóż, na pewno kwestią mocno wpływającą na ruch i rozpoznawalność kwiaciarni, jest jej umiejscowienie. Nie musi to być lokal, który robi wrażenie metrażem. Bo nawet malutkie kwiaciarenki mają klimat, który czasem jest po prostu nie do podrobienia, ale nawet najlepsza kwiaciarnia bez dobrego punktu się po prostu nie obroni. To musi być miejsce w takim położeniu, że ludzie chętnie wejdą tam i spontanicznie, i z premedytacją. Bo na przykład, komuś natchnionemu romantyzmem zamarzy się bukiet dla ukochanej kobiety, to znowu ktoś w sytuacji awaryjnej będzie potrzebować bukietu na już. To znowu w okresie jednych i drugich świąt, będą też ludzie przychodzić po bukiety, stroiki, dekoracje. Lista jest naprawdę bardzo długa.

kwiaty w pudełkuPonadto, trzeba zwrócić uwagę na taki czynnik jak dni i godziny otwarcia. Generalnie, trzeba się dobrze zastanowić, bo nie chodzi od razu o to, by prowadzić kwiaciarnię całodobową. Ale czasem im wcześniejsze godziny otwarcia, tym lepsze rezultaty jeśli chodzi o generowane zarobki. To też ma bezpośredni związek ze wspomnianym wcześniej czynnikiem lokalizacji. Widać to jak na dłoni w większych miastach, w centrach. Tam, gdzie od praktycznie najwcześniejszych godzin porannych – 6-7, mamy do czynienia z bardzo duża przepustowością ludzi, którzy jadą/idą do pracy, wracają z niej. Dodatkowo są to tez uczniowie i studenci. Tak jest, młodzi ludzie naprawdę często są klientami kwiaciarni i to z myślą o nich warto też dostosować te godziny. W końcu u młodszych osób rzeczą bardziej powszechną, jakkolwiek to zabrzmi, będziemy mieli do czynienia ze spontanicznymi reakcjami. Tak zwanymi porywami serca.

Asortyment też jest istotny. Na przykład teraz bardzo popularne są kwiaty w pudełku, które są często wybierane na prezent zamiast tradycyjnych bukietów.

Jest też jeszcze jedna sprawa, która może 10 czy 15 lat temu nie była tak istotna. Ale tak było w wielu innych branżach. Chodzi o marketing i reklamę. Teraz kwiaciarnie, które nie korzystają z promowania się, możemy podzielić na dwie grupy. Pierwsza to taka, gdzie są kwiaciarnie z tradycjami, działające od lat i z wyrobioną, zakorzenioną w świadomości klientów marką. Takie, które są od „zawsze”, od pokoleń i zawsze będą tam trafiać ludzie spragnieni kwiatów. Grupa druga, w gronie niepromujących się to takie, które – zamykają się tak szybko jak powstają. Trzeba dobrze przemyśleć marketingowe kwestie, bo samo zamiłowanie do kwiatów i wiedza o nich, owszem – zjedna nam klientów. Jednak są też tacy klienci, do których trzeba będzie dotrzeć wykorzystując działania marketingowe, reklamowe i promocyjne, co potem przełoży się zresztą na stworzenie relacji z konkretnymi klientami. Bo pewnie będą często do nas powracać, przy różnych okazjach wymagających kwiatów.

Komentarze wyłączone